Efekty i opinie

Małgorzata Bednarczyk PO

Małgorzata Bednarczyk

50 lat

-47kg

"Wciąż słyszę od znajomych osób jak świetnie wyglądam. Zauważyłam również, że to z mojej inicjatywy wychodzi chęć spotykania się, wyjścia „do ludzi”, pokazania się. Nabrałam chęci do życia. Długie spacery i wchodzenie po schodach nie stanowią już dla mnie żadnego problemu. Moja 18 miesięczna wnuczka, zaczyna szybko biegać a ja mogę ją gonić, wcale się przy tym nie męcząc..."

Małgorzata Bednarczyk PRZED

Moja przygoda z dietą Cambridge rozpoczęła się w styczniu 2010 r., kiedy doszłam do momentu, w którym nie mogłam na siebie patrzeć - waga pokazała 118 kg! Wiele razy próbowałam schudnąć, jednak kilkunastogodzinny, siedzący tryb pracy nigdy mi na to nie pozwalał. Ze względu na dużą wagę, aktywność fizyczna również nie wchodziła w grę. Wstydziłam się swojego wyglądu.

Stosowałam różne diety, jednak żadna z nich nie przynosiła oczekiwanych rezultatów. Z uwagi na moją pracę nie miałam nigdy czasu na liczenie kalorii oraz przygotowanie dietetycznych potraw. Po odebraniu wyników badań, zleconych przez lekarza stwierdziłam, że nie ma na co czekać! Postanowiłam spróbować po raz kolejny, tym razem z dietą Cambridge, którą poleciła mi córka.

Na początku zamiar był taki, aby schudnąć jak najwięcej. Jednak mój konsultant zaproponował, żebym wyznaczyła sobie realny wynik i stopniowo do niego dążyła. Postanowiliśmy zatem, że pierwszym celem będzie uzyskanie 99 kg. Cel został wyznaczony a walka rozpoczęta.

Początki nie były łatwe, jednak wspierała mnie cała rodzina oraz konsultant, który był dla mnie prawdziwą ostoją. Po kilku tygodniach nastąpił wielki przełom w moim odchudzaniu - elektroniczna wskazówka stała się moim sprzymierzeńcem i pokazała upragnioną DZIEWIĄTKĘ. Pierwszy cel został osiągnięty!

więcej

Kolejnym założeniem było zobaczyć wskazówkę na ÓSEMCE. Tym razem byłam już pewna, że mi się uda... Wiedziałam, że z dietą Cambridge nie jest to wcale takie trudne. Obwody ciała zmieniały się niesamowicie. Nie dało się już ciaśniej zapinać paska czy zwężać ubrań, trzeba było powoli zmieniać garderobę (na tyle wolno, żeby mąż nie zauważył :) ). Miło było również słyszeć od znajomych: „Gosia, ale Ty super wyglądasz… Ja też tak chcę!„ Również mój lekarz był ze mnie dumny. Kazał powtórzyć badania. Był niemal pewien, że ich złe wyniki były ściśle związane z moją otyłością. Miał rację. Wyniki były zaskakujące. Powiedział, że już nie będzie mnie straszył lekami na cukier, ciśnienie i cholesterol. Zaskoczył mnie również stwierdzeniem, że wraz z pozbyciem się nadmiaru tłuszczu, przedłużyłam swoje życie nawet o kilka lat.

Dzięki Programowi Odchudzania Cambridge nauczyłam się zdrowo odżywiać i poprawnie komponować posiłki tak, aby były smaczne i niskokaloryczne (np. zamiast śmietany używam jogurtu naturalnego). Wprowadziłam również nowe zwyczaje do rodzinnej kuchni - nie gotuję już na zapas, jemy teraz częściej i mniejsze porcje, każdy domownik czuje się lepiej. Na urodziny dostałam od męża parowar, a od córek karnet na basen.

Wciąż słyszę od znajomych osób jak świetnie wyglądam. Zauważyłam również, że to z mojej inicjatywy wychodzi chęć spotykania się, wyjścia „do ludzi”, pokazania się. Nabrałam chęci do życia. Długie spacery i wchodzenie po schodach nie stanowią już dla mnie żadnego problemu. Moja 18 miesięczna wnuczka, zaczyna szybko biegać a ja mogę ją gonić, wcale się przy tym nie męcząc.

Pewnie nie wierzycie, że tyle schudłam, ale sama czasem w to nie wierzę, że mając 50-tkę „na karku” czuję się piękną żoną i atrakcyjną kobietą, która jest teraz lżejsza o prawie 50 kg. Ważyłam 118 kg, które obecnie zmieniłam na 71 kg – schudłam 47 kg i to koniec z nadwagą w moim życiu!

Wszyscy w koło mówią, że sukces należy wyłącznie do mnie, jednak to nie prawda. Zawdzięczam go nie tylko sobie. Na początku dziękuje mojej córce, która mnie namówiła, mężowi, całej rodzinie, która mnie wspierała oraz Panu Piotrowi Konopce – mojemu konsultantowi, który cały czas mnie dopingował i oczywiście wynalazcy diety Cambridge, która dała mi nowe, prawdopodobnie dłuższe życie.

Życzę powodzenia wszystkim puszystym osobom, które chcą się odchudzać i szczerze polecam dietę Cambridge, która pozwoliła mi odmienić swoje życie

Autor wypowiedzi: Małgosia Bednarczyk

 

Wróć

Inne historie

Radosław Jusiak
Radosław Jusiak

Radosław Jusiak

51 lat

-22kg

Teraz mogę bez problemu uprawiać jogging, grać w tenisa, a zimą jeździć na nartach. Cholesterol i ciśnienie spadły do prawidłowych poziomów.

Monika Maciejewska
Monika Maciejewska

Monika Maciejewska

33 lat

-22kg

Dziś wiem jak prawidłowo się odżywiać, dzięki czemu moja waga nie wzrasta, a ja czuję się dobrze z nowym wyglądem i nową dietą

Dorota Procner
Dorota Procner

Dorota Procner

23 lat

-24kg

W życiu nie myślałam, że to powiem, ale odchudzanie stało się przyjemne. Nie byłam głodna, a posiłki Cambridge okazały się bardzo smaczne.

Joanna Podciechowska
Joanna Podciechowska

Joanna Podciechowska

33 lat

-27kg

Miałam świadomość, że każda komórka mojego ciała się regeneruje i odzyskuje nowe lepsze życie.

Monika Mundt
Monika Mundt

Monika Mundt

28 lat

-30kg

Początki nie należały do najłatwiejszych. Miałam jednak dużą mobilizację, bowiem waga zaczęła skutecznie spadać.

Danuta Florian
Danuta Florian

Danuta Florian

55 lat

-33kg

Zmieniłam cała garderobę. Czuję się psychicznie silniejsza.

Kazimiera Cholewa
Kazimiera Cholewa

Kazimiera Cholewa

44 lat

-32kg

Po przeanalizowaniu wszystkich moich podejść wybrałam dietę Cambridge, jako że wcześniej krótko ją stosowałam i byłam z niej zadowolona

Anna Bernaś
Anna Bernaś

Anna Bernaś

53 lat

-33kg

Spadło mi ciśnienie krwi, przestały boleć nogi, zmniejszył mi się cholesterol. Nie muszę przyjmować dotychczas zażywanych leków.

Anetta Leszczyńska
Anetta Leszczyńska

Anetta Leszczyńska

38 lat

-38kg

Praktyczne i smaczne produkty Cambridge były idealne, w pracy zawsze znalazłam chwilkę, aby zrobić zupkę lub owsiankę.

Marek Samek
Marek Samek

Marek Samek

30 lat

-30kg

Jestem lżejszy również psychicznie. Czuję się dużo młodziej. Jest genialnie!

Piotr Konopka
Piotr Konopka

Piotr Konopka

29 lat

-50kg

Z rozmiaru 3XL a nawet 4XL spadłem na rozmiar S. Z mojej poprzedniej garderoby pozostały mi tylko szalik czapka i rękawiczki.

Monika Kościelny
Monika Kościelny

Monika Kościelny

27 lat

-42kg

Nabrałam pewności i szacunku do samej siebie. Chodzę z podniesioną głową nie wstydząc się swojego wyglądu.

Kamila Garus
Kamila Garus

Kamila Garus

19 lat

-15kg

Odchudzanie to nie domena starszych kobiet, które mają troje dzieci i rozstępy na pupie. Tu chodzi o nasze zdrowie, o nasze życie.

Michał Góral
Michał Góral

Michał Góral

34 lat

-42kg

Nauczyłem się przywiązywać wagę do regularnych posiłków. W dniach szczególnie zabieganych zawsze mam przy sobie słomkę czekoladową.

Aleksandra Kowalczuk
Aleksandra Kowalczuk

Aleksandra Kowalczuk

34 lat

-40kg

Muszę przyznać że pierwszy raz w życiu, odchudzając się mam poczucie, że naprawdę zmieniam swoje złe nawyki żywieniowe.

Barbara Nowrot
Barbara Nowrot

Barbara Nowrot

55 lat

-36kg

Co tydzień spotykałam się z konsultantką, która wyjaśniała kolejne etapy diety, wspierała duchowo i motywowała do działania.

Andrzej Stawiński
Andrzej Stawiński

Andrzej Stawiński

55 lat

-36kg

Odczuwam ogromną poprawę samooceny. Wreszcie mogę korzystać z odzieży w standardowych rozmiarach.